Skrzynka Warda, ćmy i ogrody w szkle

W ostatnich kilku latach jednym z najbardziej popularnych trendów, które możemy zaobserwować w tzw „ogrodnictwie parapetowym” oraz dekoracji wnętrz są teraria, mini-szklarnie oraz floraria czyli specyficzne, szklane naczynia, w których sadzimy rośliny.

fot. Milena Banaszewska

Te szklane konstrukcje nie są jednak nowym trendem, tak na prawdę liczą sobie już ponad 150 lat i były szalenie popularne w Angli, w epoce wiktoriańskiej. Całą historię zapoczątkował niejaki Nathaniej Bagshaw Ward, z zawodu chirurg z zamiłowania botanik. Ward jako młody chłopak odwiedził Jamajkę gdzie zrodziła się jego trwająca aż do śmierci pasja do roślin tropikalnych. Po powrocie, już jako dorosły człowiek, przez wiele lat próbował uprawiać egzotyczne gatunki u siebie w Londyńskim ogrodzie, jednak jak nie trudno się domyśleć jamajskie rośliny nie za bardzo chciały rosnąć w brytyjskim chłodnym i deszczowym klimacie. Jeszcze większą frustrację powodowało zarówno u Warda jak i jemu współczesnych iż większość zamówionych z innych kontynentów roślin ginęła już podczas transportu, na statku.  Rozwiązanie problemu miało pojawić się niebawem i jak to bardzo często w nauce bywa w okolicznościach całkowicie przypadkowych… Nathaniel Bagshaw Ward. Lithograph by R. J. Lane after J. P. Credit: Wellcome Library, London

Ale po kolei… W wolnych chwilach Ward, oprócz prowadzenia swojego ogrodu (a kolekcję roślin miał imponującą – sam zgromadził ok 25000 gatunków i odmian roślin, dla porównania we Wrocławskim Ogrodzie Botanicznym jest ich ok. 9000), obserwował także kokony ciem w zamkniętych szklanych gablotach. Wielkie było jego zdziwienie gdy w jednej ze swoich gablot, w ziemi, którą wsadził do pojemnika zauważył kiełkującą paproć. Po dłuższych obserwacjach zielonego osobnika okazało się że w  gablocie panują idealne warunki dla wzrostu i bezpiecznego transportu roślin. Prawie po trzynastu latach od  odkrycia, swoje wnioski i eksperymenty Ward opisał w pracy „O uprawie roślin w szklanych pojemnikach” (ang. ‘On the Growth of Plants in Closely Glazed Cases’). Wynalazek został nazwany Skrzynką Warda (ang. Wardian Case) i miał kluczowe znaczenie dla rozwoju handlu międzynarodowego oraz umożliwił introdukcję roślin z ich naturalnego środowiska do innych rejonów świata. Przykładowo Ogród Botaniczny w Kew oprócz wzbogacania swoich kolekcji egzotycznymi roślinami zajmował się także importem Chinowca (rośliny z której produkowany jest lek na malarię – Chinina) z Południowej Afryki do koloni brytyjskich w Azji, gdzie często występowała malaria. Podczas transportu na statku, skrzynki można było trzymać na pokładzie, zapewniając tym samym roślinom światło słoneczne,  jednocześnie chroniąc je od szkodliwego wpływu soli morskiej.

Skrzynka Warda w Ogrodzie bot. w Kew credit: Kew Garden
Pracownik ogrodu botanicznego KEW podczas rozładunku roślin. 1936 rok, credit: KEW Garden

Wraz z nastaniem XX w. nastała także moda na egzotyczne ogrodnictwo. Zamożna klasa angielska żywo interesowała się tropikalnymi roślinami  co bezpośrednio doprowadziło do wzrostu wartości handlowej skrzynek Warda. Wychodząc na przeciw trendom, skrzynki przybrały bardziej dekoracyjne formy i kształty. Te najbardziej ozdobne wersje zbudowane były prawie całkowicie ze szkła i przybierały formę od mini domku do klasycznej kopuły. Stosowano je przede wszystkim do uprawy paproci i pewnych odmian storczyków, czyli roślin potrzebujących ciepłego i wilgotnego środowiska. Zdarzały się także przypadki użycia skrzynek Warda do hodowli pająków i żab.

ozdobna skrzynka
ozdobna skrzynka

Po raz kolejny do wynalazku Warda powrócono w połowie XX w., w tym jednak wypadku zainteresowanie padło nie na rośliny, a na zrozumienie zasad obiegu wody w tym specyficznym ekosystemie. Skrzynkę Warda zamieniono na naczynie szklane (słoik, butelkę, a nawet stare akwarium) i nadano mu nazwę terrarium. W ten sposób wspomniane terrarium stało się bardziej eksperymentem, podczas którego sprawdzano ile roślina jest w stanie wytrzymać w danych warunkach.

terrarium posadzone w latach 60-tych XX w. credit dailymail

Obecnie Skrzynki Warda oraz to co z nich wyewoluowało, czyli terraria, a także dobrze znane nam floraria (lasy, ogrody w słoiku) mają funkcję przede wszystkim dekoracyjną i możemy je znaleźć w wielu wnętrzach zarówno prywatnych jak i komercyjnych.

fot. Milena Banaszewska

PS. Jedno z ostatnich zanotowanych użyć Skrzynki Warda w celu transportu morskiego roślin miało miejsce  w 1962 r. Ogród Botaniczny w Kew odebrał wtedy grupę tropikalnych roślin z Fidżi.

Bibliografia:

www.kew.org
Allen, David Elliston. The Victorian Fern Craze: A History of Pteridomania. London: Hutchinson, 1969.
Hibberd, Shirley. The Fern Garden, How to Make, Keep, and Enjoy It, Or, Fern Culture Made Easy. 2d. ed. London: Groombridge and Sons, 1869.
Lindley, John. The Treasury of Botany: A Popular Dictionary of the Vegetable Kingdom. New edition. London: Longmans, Green, and co, 1873.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *