Russell Page – sławny projektant, o którym nikt nigdy nie słyszał

Tym wpisem chcielibyśmy rozpocząć serię artykułów o ważnych ogrodnikach i projektantach, którzy przyczynili się do rozwoju architektury krajobrazu i sztuki projektowania zieleni. Jeżeli macie pomysł na przyszłego bohatera cyklu – piszcie do Nas śmiało z propozycjami.

Na pierwszy ogień idzie artysta znakomity i wybitny, z którym niestety czas obszedł się bardzo po macoszemu. 34 lata po śmierci mało kto wie kim był i jak ogromny miał wpływ na sztukę projektowania ogrodów. Poznajcie Russela Page’a, który sam siebie określał słowami: sławny ogrodnik, o którym nikt nigdy nie słyszał.

Jego klientami byli ludzie z pierwszych stron gazet począwszy od Pierwszej Damy – Lady Bird Johnson, poprzez Oscara de la Rentę, skończywszy na księżnej Windsoru.  Sam niechętnie mówił dla kogo pracował i był osobą bardzo dyskretną, dlatego tak na prawdę o wielu jego sławnych pracodawcach nie wiemy. Obecnie zapomniany, jest de facto ojcem współczesnej sztuki projektowania terenów zielonych i ogrodów użytkowych.

russel page

Skromny człowiek – wielki artysta

Russel Page urodził się w Anglii, w 1906 r., w Lincolnshire, z wykształcenia był artystą malarzem – z zamiłowania projektantem ogrodów. Szybko jednak okazało się, że jego pasja stała się dobrze płatnym zawodem, a wrażliwość wykształcona podczas studiów na Akademii Sztuk Pięknych w Londynie oraz Paryżu czyniła powstałe projekty jedynymi w swoim rodzaju.
Roślinami był zainteresowany od najmłodszych lat, przygodę z profesjonalnym ogrodnictwem  rozpoczął przypadkiem, dorabiając sobie przy zakładaniu terenów zieleni podczas studiów w Paryżu. Projektowanie jednak, tak zafascynowało 22-letniego wówczas Russella, że w 1928 r., jeszcze w trakcie studiów postanowił kontynuować karierę w ogrodnictwie, początkowo jako pracownik fizyczny, a następnie jako architekt krajobrazu. Swoją wieloletnią przygodę rozpoczął od projektu ogrodu skalnego w Rutland, zamawiającym był  Guy Fenwick, a za swoją pracę Rusell otrzymał wynagrodzenie w wysokości 1 funta dziennie. Kolejne zlecenia pojawiły się dość szybko i były to rewitalizacje ogrodów przypałacowych  we Francji (Melun – 1930 r., Boussy Saint-Antoine – 1932 r.).

Po ukończeniu studiów i powrocie do Wielkiej Brytanii, rozpoczęła się na dobre jego przygoda z architekturą krajobrazu, która trwała aż do śmierci. Pierwsze duże projekty wykonywał w pracowni Richarda Sudella znakomitego architekta krajobrazu oraz autora książek ogrodniczych. Pomiędzy kolejnymi zleceniami, za namową Sudella, pisał  bardzo dobrze przyjmowane artykuły do ​​czasopisma ‘Landscape and Gardening’.

Przedwojnie

Lata 1935-1939 to czas owocnej współpracy z architektem i urbanistą Geoffrey’em Jellicoe, której owocem jest wiele znakomitych założeń urbanistyczno – ogrodniczych. Do najbardziej znanych należą: otoczenie oraz i budynek “Caveman Restaurant” w Cheddar Gorge, Royal Lodge w Windsor Parku; Ditchley Park w Oxfordshire, Regent’s Park w Londynie oraz Broadway w Cotswolds. W tym okresie Page kontynuował także rewitalizacje zabytkowych założeń ogrodowych: otoczenie przy Leeds Castle  w Kent, przypałacowe ogrody Le Vert Bois we Francji oraz przy zamku Chateau de la Hulpe w Walonii.
Niestety, dobrze zapowiadającą się karierę przerwała na prawie dziesięć lat II Wojna Światowa. Ten okres to tak na prawdę biała plama w biografii Page’a, a sam Page nie wiele mówił na jego temat. To co wiemy na pewno, to to że służył w Britain’s Political Warfare Department we Francji, Egipcie, Stanach Zjednoczony oraz na Sri Lance.

chateau de la hulpe
Russell Page, Garden Museum_1931

Ogrodnik celebryta?

Lata powojenne to największy „bum” na usługi Page’a. Ogrodnik pracował głównie poza Wielką Brytanią, a z jego usług korzystała europejska śmietanka artystyczna i arystokracja, z księżną Windsoru oraz królem Belgii Leopoldem III na czele. Jego projektami zachwycają się także w Stanach Zjednoczonych – jest autorem pomnika dla Narodowego Arboretum Stanów Zjednoczonych.

Aby pokazać skalę jego popularności należy wspomnieć, że w latach siedemdziesiątych XX wieku cieszył się już taką renomą, że
czas oczekiwania na projektanta wynosił ponad rok, a jego dzienna stawka oscylowała wokół 1000 dolarów. Przyjaźnił się także z wieloma wpływowymi ludźmi. Dzięki temu święta mógł spędzać na Barbados z ówczesnym baronem mediów brytyjskich Sidneyem Bernsteinem, a w wakacje żeglować na jachcie włoskiego milionera Gianni Agnelli.

Pomimo tak ogromnej sławy Page nie był typem celebryty i w większości przypadków, w szczególności w późniejszych latach,  rezygnował z wynagrodzenia lub pracował za niewielkie pieniądze, dla ludzi których lubił i szanował.  Był też człowiekiem wielu sprzeczności, dla przykładu pomimo, że w swoim życiu zaprojektował tysiące ogrodów, co zaskakujące, sam nigdy nie posiadał własnego. Prowadził także bardzo ascetyczny tryb życia – w przerwach między licznymi ekskluzywnymi podróżami, mieszkał i pracował w północnym Londynie w jednopokojowym mieszkaniu, prawie bez mebli, nigdy też nie “dorobił” się prawdziwej pracowni. 

Spirit of the place – czyli jedyny właściwy ogród w konkretnym miejscu

giardini della landriana
Giardini della landriana – Włochy


“Jego głównym zajęciem nie było projektowanie pięknego ogrodu, a raczej tworzenie harmonii miejsca”


Co było wyjątkowego w jego projektach? W jedynej swojej książce “Edukacja Ogrodnika” szczegółowo opisywał swoją koncepcje ogrodu, który powinien mieć „duszę” i nawiązywać do otaczającego go miejsca (spirit of the place). Powinien być przedłużeniem otaczającej go przyrody. Według Page’a, projekt nie powinien ingerować w topografię i mikroklimat – co więcej należy z tych dwóch rzeczy korzystać i dobrze eksponować. Podobna zasada tyczy się doboru roślin – projektant zachęcał do  korzystania z gatunków charakterystycznych dla danego otoczenia lub danego stylu (Page bardzo często wykorzystywał gatunki rodzime w swoich projektach).
Nie należy jednak mylić tych założeń z ogrodami naturalistycznym – przykładowo: przy barokowej willi nie sprawdzi się bujna roślinność. Page był głęboko przekonany, że poprzez obserwację otoczenia i umiejętne łączenie wszystkich elementów przyrody ożywionej i nieożywionej, można zaprojektować miejsce uniwersalne, nie podlegające upływającemu czasu i przychodzącym trendom. Swoją drogą, ogrodnik był wyjątkowym ignorantem jeśli chodzi o mody i trendy tamtych czasów – wszystko co powstało później niż lata 40-te XX w., zwyczajnie dla niego nigdy nie istniało. Z kolei zamiłowanie do cierpliwej obserwacji oraz pogoni za harmonią sprawiały, że jego projekty ciągnęły się nawet i latami. Bardzo często też, po jakimś czasie, wracał do swoich klientów z ulepszeniem zaprojektowanej wcześniej zieleni. Marella Agnelli, mecenas i kolekcjonerka sztuki, żona założyciela Fiata – Gianni Anelli, tak wspomina jej współpracę z ogrodnikiem: “Jego głównym zajęciem nie było projektowanie pięknego ogrodu, a raczej tworzenie harmonii miejsca” i chyba w tym zdaniu można zawrzeć motto przyświecające całej pracy twórczej projektanta.

edukacja-ogrodnika-b-iext3951571

Jedyna Książka Russell’a Page’a

Spuścizna i garść anegdot

W “przypadku Page’a” jest jakaś niezrozumiała niesprawiedliwość losu, pokazująca jak szybko niektórzy ludzie znikają po śmierci. Trzy dekady później mało kto pamięta o człowieku, wielkim projektancie, który był de facto, prekursorem współczesnej architektury krajobrazu.

Przez wiele lat spuścizna po tym artyście znajdowała się w rękach jego belgijskiego przyjaciela Roberta de Belder, ale ostatnio dzięki staraniom dyrektora brytyjskiego Garden Museum – Christophera Woodwarda – rysunki, szkice i projekty można oglądać w tymże muzeum. Może to przywróci mu należną sławę i miejsce w historii współczesnej architektury krajobrazu.

Ann Bass gardenfor marion brenner
Ann Bass gardenfor marion brenner2
giardini della landriana (2)
longleaf castle garden
MarellaAgnelli-villa perosa
villa perosa

Russel Page zmarł w 1985 r., został pochowany, na własne życzenie, na terenie posiadłości swojego przyjaciela w Little Badminton w bezimiennej mogile.

zdjęcia:  G. van Zuylen and M. Schinz, The Gardens of Russell Page, Wikipedia, Garden Muzeum - Londyn;

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *